Radomsko, Łódzkie 7.0o Wtorek, 19 Listopada 2019

Rozmowa z Witoldem Waszczykowskim

Miasto
Redakcja

Rozmawiamy z Witoldem Wszczykowskim, byłym ministrem spraw zagranicznych.

Radomsko24.pl: Wybory do Parlamentu Europejskiego zawsze wiązały się z niską frekwencją. Dlaczego wyborcy mniej interesują się tymi wyborami, jak zachęca Pan do wzięcia udziału w tych wyborach?

Witold Waszykowski: Podczas licznych spotkań wyborczych podkreślam, że większość, około 70% prawa, które dziś obowiązuje w Polsce, w każdym mieście i w każdej wsi jest uchwalane w Brukseli. To niezwykle ważne, by współdecydować o tym jakie prawo jest tam uchwalane oraz by w Parlamencie Europejskim pracowały osoby, które będą potrafiły kształtować politykę europejską. To też ważne wybory z innego względu, za kilka miesięcy czekają nas najważniejsze politycznie wybory do Sejmu i Senatu, zaraz po nich będziemy rozpoczynać kampanię prezydencką. To oznacza, że teraz rozpoczynamy cykl wyborczy, w którym zadecydujemy w jakim kierunku będzie rozwijać się Polska. 

Z jakim programem Prawo i Sprawiedliwość idzie do tych wyborów?

Prawo i Sprawiedliwość udowodniło w trakcie swoich rządów, że dotrzymuje słowa, jesteśmy wiarygodni w tym co robimy. Te kilka ostatnich lat pokazały jak ważne jest by w Brukseli reprezentowały nas osoby, które potrafią walczyć o polskie interesy. Zbyt wiele razy w  ostatniej kadencji byliśmy świadkami, jak europosłowie Platformy Obywatelskiej nie kierując się polską racją stanu przenosili wewnętrzne spory na forum UE. Rolą polskiego europarlamentarzysty jest reprezentowanie polskich interesów.  W tych wyborach mówimy o trzech głównych celach, które chcemy zrealizować w UE: poprawa bezpieczeństwa, musimy uchronić Europę przed nielegalną imigracją z Afryki.  Rozwój gospodarczy to kolejne wyzwanie, Polacy chcą być w Unii, ale chcą także zarabiać tyle ile Europejczycy na zachodzie. Trzecia kwestia to tożsamość kulturowa. Musimy bronić swoich wartości. Od dwóch tysięcy lat Europa jest budowana na antyku greckim, na prawie rzymskim i oczywiście, od dwóch tysięcy lat na chrześcijaństwie.  

Jednym z tematów tej kampanii jest wprowadzenie waluty Euro w Polsce, jakie jest Pana zdanie na ten temat?

Wprowadzenie w Polsce waluty Euro jest decyzją polityczną, musi być podjęta dopiero wtedy, kiedy będzie się to nam opłacać. Dziś polska gospodarka rozwija się cztery razy szybciej niż gospodarka strefy euro. Polska jest w czołówce krajów UE z najniższą stopą bezrobocia, tymczasem w niektórych krajach strefy euro bezrobocie sięga nawet kilkunastu procent.  Żeby zabezpieczyć nasz silny wzrost musimy mieć wpływ na  wszystkie instrumenty finansowe.

Jeśli wyborcy Panu zaufają i 26 maja zostanie Pan wybrany do PE, czym będzie się Pan zajmować?

Większość mojego życia zawodowego poświeciłem sprawom międzynarodowym i bezpieczeństwa. Byłem ambasadorem RP, negocjowałem budowę tarczy antyrakietowej w Polsce, za prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego pełniłem funkcję wiceszefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, byłem wiceministrem i ministrem spraw zagranicznych. W Parlamencie Europejskim zamierzam wykorzystać swoje doświadczenie i wiedzę, jestem zdeterminowany by w Europarlamencie zabiegać o polskie interesy. Podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Łodzi podkreśliłem, złogów w MSZ nie postawiłem, bezpieczeństwo Polski podniosłem, Timmermansowi się nie kłaniałem, jestem gotów do służby w nowym miejscu.

komentarze