Radomsko, Łódzkie 14.8o Poniedziałek, 16 Września 2019

Przez Radomsko przeszedł I Marsz Równości

Miasto
Jacek Paszewski

Radomsko dołączyło do miast gdzie został zorganizowany Marsz Równości. Przeszedł pod hasłem „Miłość. Równość. Akceptacja”, ulicami miasta w sobotę 17 sierpnia. Według szacunków policji wzięło w nim udział około 300 osób.

W chwili, gdy pojawiła się informacja, że w Radomsku zostanie zorganizowany taki marsz, od razu wzbudził ogromne kontrowersje. Na facebokowych forach zawrzało. W setkach komentarzy, wypowiadali się zarówno przeciwnicy i zwolennicy marszu. Czasem te komentarze (obydwu stron) były na tyle wulgarne, że nie będziemy ich tu cytować. Na jego temat wypowiadali się także lokalni politycy. Organizowano konferencje prasowe dotyczące tego tematu. Głos zabierali duchowni.

- Prosimy wszystkich uczestników zarówno sobotniego Marszu Równości jak i kontrmanifestacji o przestrzeganie prawa i wzajemny szacunek. Możemy się różnić i spierać, mieć odmienne poglądy na wiele rzeczy, nie możemy jednak pałać do siebie nienawiścią i gardzić sobą wzajemnie – apelowano jeszcze na dzień przed marszem.

- Wolność zgromadzeń jest prawnie zagwarantowana w Konstytucji oraz ustawie Prawo o zgromadzeniach. Apeluję jednak do organizatorów i uczestników planowanych manifestacji, by miały one pokojowy przebieg. Proszę by nie profanowano ważnych dla wielu Polaków, również dla mnie, symboli religijnych. Proszę też, by wznoszone hasła i napisy na transparentach nie uderzały w godność drugiego człowieka, nie były mową nienawiści. Proszę organizatorów - zadbajcie, by zasad tych przestrzegali również goście, których zaprosiliście do naszego miasta – to z kolei głos prezydenta Jarosława Ferenca z piątku 16 sierpnia.

Uczestnicy radomszczańskiego Marszu Równości spotkali się w parku Solidarności, skąd przy dźwiękach muzyki o godz. 12.00 wyruszyli na ulice Radomska. Przeszli Tysiąclecia, Piastowską i L. Czarnego. Wśród manifestujących widać było transparenty z hasłami: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego. Skandowano hasła miłość, równość, tolerancja. Powiewały też tęczowe flagi.

- Jestem tutaj po to, aby solidaryzować się z osobami LGBT. Chcę także zamanifestować, swoją tolerancję dla nich. Pragnę, aby osoby z kręgu LGBT miały także większe prawa, a poza tym Radomsko jest na tyle otwarte, że jest tu miejsce dla każdego – usłyszeliśmy od Ani, uczestniczki marszu.

Pikieta w obronie tradycji, wiary, rodziny

Na organizację I Marszu Równości, odpowiedziało też środowisko narodowo-patriotyczne i kibicowskie. W czasie trwania marszu, zorganizowali swoją pikietę w obronie tradycji, wiary, rodziny. Kilkadziesiąt osób spotkało się na Piastowskiej. Mieli ze sobą hasła: Chłopak dziewczyna, normalna rodzina, Wierze ojców zawsze wierni- na zboczeńców nigdy bierni czy Syf kiła i mogiła.  Skandowano: Bóg, honor, ojczyzna i Chwała wielkiej Polsce, Duma, duma narodowa duma. Odmówiono także modlitwę Ojcze Nasz. Uczestników pikiety policja odgrodziła szczelnym kordonem. Mimo to, doszło do drobnych przepychanek.

- Jak chcą się obnosić ze swoją orientację niech to robią w domu. Nie muszą tego robić publicznie na ulicach. Nie popieram i nigdy nie będę za ideologią LGBT. Jestem tutaj, aby głośno i wyraźnie to podkreślić – mówił nam pan Adam, uczestnik pikiety.

­- Dziś są na ulicach, jutro będą w naszych domach. Potem zabiorą nam nasze dzieci – mówił Cyprian Grabiński, jeden z organizatorów pikiety.

Nad bezpieczeństwem osób z tych dwóch sobotnich wydarzeń czuwała, niespotykana jak na radomszczańskie warunki liczba policji. Naliczyliśmy kilkadziesiąt radiowozów i armatkę wodną. Funkcjonariuszy z Radomska wspierali policjanci z Oddziałów Prewencji m.in. z Łodzi.

Do konfrontacji zgromadzeń doszło na skrzyżowaniu ulic Piastowskiej i Leszka Czarnego. W stronę uczestników I Marszu Równości poleciała butelka, jajka i wulgarne hasła. Ci odpowiedzieli serduszkami i okrzykami: Chodźcie z nami. Policja zatrzymała kilka osób.

Marszem i pikietą zainteresowały się także ogólnopolskie media. Dało się zauważyć reporterów stacji TVP Info, Polsat News, TVN 24 czy Radia Łódź. Pikietę środowisk narodowych było można obejrzeć na platformie wrealu24.tv.

komentarze