Radomsko, Łódzkie 4o Niedziela, 19 Listopada 2017

Obwodnica najwcześniej w 2021 roku

Powiat
Janusz Taranek

Najpierw Autostrada A1, a później południowa obwodnica miasta. Niezależnie od dalszych scenariuszy dotyczących budowy obwodnicy, radomszczanie będą musieli zmierzyć się ze wzmożonym ruchem tranzytowym na ulicy Krakowskiej i Narutowicza. Przedsmak sytuacji można poczuć w momencie, gdy ruch z DK1 kierowany jest do miasta np. z powodu wypadku na „gierkówce”.

Dziś  9 listopada, w Starostwie Powiatowym w Radomsku spotkali się przedstawiciele władzy parlamentarnej, samorządowej miasta, powiatu, sąsiednich powiatów oraz gmin i miast, Generalnej Dróg Krajowych i Autostrad oraz Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Łodzi. Podczas spotkania omawiali bieżącą sytuację radomszczańskiej obwodnicy.

Dyskusję zdominował temat dalszych losów radomszczańskiej obwodnicy w kontekście budowy autostrady A1. Starosta Andrzej Plutecki nie wyobraża sobie sytuacji, w której najpierw wybudowana zostanie autostrada a następnie obwodnica miasta. Niestety wystąpienie takiego scenariusza w obecnej sytuacji jest bardzo prawdopodobne.

- Niezależnie od możliwych scenariuszy autostrada A1 będzie budowana przed obwodnicą Radomska. W tym momencie jest gotowa już dokumentacja i mogę ogłaszać przetarg na A1. W przypadku obwodnicy jestem w połowie drogi. Niezależnie jaki scenariusz się ziści, to obwodnica zawsze będzie budowana później niż A1. Jeśli procedura będzie kontynuowana, to istnieje szansa, że obwodnica będzie zrealizowana do 2021 roku. Mimo wszystko A1 będzie realizowana jako pierwsza – wyjaśnia Marek Brodowski, naczelnik Wydziału Dokumentacji GDDKiA Odział w Łodzi.

Sporo czasu poświęcono też na omówienie kwestii przebiegu obwodnicy. Radny powiatowy Paweł Chybalski (PiS) zauważył, że obwodnica powinna zostać wybudowana za wszelką cenę oraz podnosił, iż Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Łodzi był bliski wydaniu pozytywnej opinii na wariant C, który zakładał iż obwodnica przebiegnie przez Folwarki (słowa te potwierdził obecny w starostwie Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Łodzi Kazimierz Perek).

-  Jeśli mamy szansę budować obwodnicę w wariancie C, a RDOŚ mówi, że A po KOPI nie jest dobrym wariantem, to apeluję o jej budowę bez względu na wariant. A opcja C diametralnie zwiększy szansę na budowę obwodnicy – mówił radny Chybalski.

Przeciwko wariantowi C przeciwni byli zarówno Starosta Powiatu jak i Prezydent Radomska. Zdaniem prezydenta Jarosława Ferenca, każda ze stron jest rzecznikiem jednego z trzech aspektów budowy obwodnicy. GDDKiA odpowiada za aspekt ekonomiczny, RDOŚ za środowiskowy, natomiast władze samorządowe za aspekt społeczny. Prezydent zauważył, że przebieg obwodnicy w wariancie A po KOPI jest zarówno mniej szkodliwy społeczne jak i tańszy w realizacji.

- Droga w wariancie A po KOPI biegnie skrajem lasu, ma jeszcze półtora kilometra do Warty. Zawsze istnieją inne możliwości ograniczenia wpływu na przemieszczanie się zwierząt jak np. budowy specjalnych przejść. Dla inwestora będzie to znacznie tańsze niż budowa obwodnicy w wariancie C, który jest o 10 mln droższy od A po KOPI – zauważył Jarosław Ferenc.

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Łodzi wytłumaczył, iż musi stać na straży fauny i flory, która nie ma możliwości pisania petycji, nie protestuje i nie wychodzi na drogi walczyć o swoje prawa. Zdaniem dyrektora Kazimierza Pereka, wariant A po KOPI powodowałby, iż zwierzęta ze wzmożoną częstotliwością wchodziłyby na nową drogę powodując zagrożenie kolizji, a sama droga uniemożliwi swobodną migrację zwierzyny na długie lata.

- Jesteśmy odpowiedzialni za środowisko. To nie jest tak, że mamy myśleć tylko o tym, żeby nam było dobrze. To jest rozumowanie roszczeniowe – zauważa Kazimierz Perek.

Podsumowując spotkanie starosta Andrzej Plutecki wyjaśnił, iż było ono potrzebne oraz należy spodziewać się podjęcia współpracy między gminami i powiatami położonymi przy drodze DK1.

- Konkluzja jest taka - mamy pewność, że zostało złożone odwołanie od decyzji RDOŚ w Łodzi. Możemy się spodziewać, że jeżeli odwołanie będzie skuteczne, to gdzieś w roku 2021 może powstać obwodnica miasta Radomska i to jest najbardziej optymistyczny wariant. Czyli proces budowy autostrady A1 będzie się wiązał z tym, że cały ruch tranzytowy będzie przebiegał przez Radomsko, ponieważ obwodnicy nie będzie – wyjaśnia Andrzej Plutecki, dodając jednocześnie, iż jeżeli odwołanie nie będzie skuteczne, to po  przeprowadzeniu niezbędnych procedur będzie można liczyć, że w 2023 powstanie obwodnica.

- Ze swojej strony będziemy popierali jako samorządowcy budowę obwodnicy. Przyjmiemy też stanowisko, które przedstawimy generalnej dyrekcji popierając budowę obwodnicy nie tylko radomska ale i obwodnicy Kamieńska, Srocka i Rozprzy bez etapowania tylko całego odcinka zrealizowanego na raz – podsumowuje Andrzej Plutecki.

komentarze