Radomsko, Łódzkie 2o Sobota, 16 Grudnia 2017
ważne informacje
  • 16:12 Uwaga! Możliwe oblodzenie dróg i chodników czytaj dalej

Groźny barszcz niedługo zniknie

Powiat
Tomasz Kolmasiak

Otrzymaliśmy sygnał od naszej Czytelniczki, że w miejscowości Trzebce (gmina Wielgomłyny) rośnie groźny dla zdrowia ludzkiego Barszcz Sosnowskiego. Roślina jest silnie toksyczna i powoduje dotkliwe poparzenia.

Temat Barszczu Sosnowskiego powraca w Polsce każdych wakacji. To jednak nie tylko „temat ogórkowy”, ale problem, z którym spotyka się wiele miejscowości na terenie kraju. W latach 60-tych zaczęto go uprawiać nad Wisłą, jako wydajną roślinę pastewną. Gdy uprawy zaniechano, roślina zaczęła rozprzestrzeniać się. Do dziś nazywana jest „zemstą Stalina”. Trudno się jej pozbyć, nie działa na nią wypalanie, czy zwykłe środki chemiczne. Aby skutecznie się jej pozbyć trzeba usunąć jej korzenie. Czemu jest taka groźna?

Jest silnie toksyczna, zawarte w jej liściach olejki eteryczne stanowią zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt. Mogą powodować silne oparzenia skóry – II i III stopnia, szczególnie, gdy podrażnione miejsca narażone są na ekspozycję słoneczną, a także dróg oddechowych. Gdy napotkamy tą roślinę (przedstawiamy ją na zdjęciach wykonanych w Trzebcach) należy ją omijać. Niepotrzebny jest bowiem bezpośredni kontakt z barszczem – wydzielane przez nią toksyny mogą nam zrobić krzywdę nawet kiedy znajdziemy się w pobliżu niebezpiecznej rośliny.

O tym, że Barszcz Sosnowskiego pojawił się na terenie powiatu radomszczańskiego pisała już lokalna prasa kilka lat temu. Informowała o przypadkach pojawienia się rośliny na terenie gminy Gidle. Pod koniec czerwca br. otrzymaliśmy wiadomość od Czytelniczki z Trzebiec, o pojawieniu się groźnej rośliny na terenie tej miejscowości. Skontaktowaliśmy się z właściwym terytorialnie Urzędem Gminy w Wielgomłynach, który o sprawie już wie i podjął odpowiednie kroki: - Podczas wizytacji terenowej w dniu 27 czerwca stwierdziliśmy obecność Barszczu Sosnkowskiego na niezamieszkałej prywatnej posesji. Skierowaliśmy pismo do właściciela, aby go usunął. Jako gmina przypominamy mieszkańcom, że kontakt z rośliną jest szczególnie niebezpieczny. Informujemy także o sposobach neutralizacji rośliny – powiedział nam Sławomir Kobędza, Inspektor ds. Rolnictwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Gminy Wielgomłyny. Właściciele prywatnych posesji w Trzebcach zobowiązali się do usunięcia rośliny.

komentarze